Case study, czyli jak się przestawia ściany!

O projektach funkcjonalnych, które wydobywają potencjał przestrzeni.

Case study

Jak wiele możliwości tracisz, gdy ściany stoją na niewłaściwym miejscu? Przekonasz się pewnie dopiero wtedy, gdy zabraknie Ci miejsca na deskę do prasowania, dokumenty firmowe albo zimowy ekwipunek. Czasem więc te ściany wyburzamy, dostawiamy, niekiedy przesuwamy:) Wszystko po to, by optymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń i podnieść walory użytkowe mieszkań. Zobacz, jaką różnicę robi taka zmiana!

Oglądanie wizualizacji czy zdjęć z ukończonych projektów to tak duża przyjemność, że niektórzy uczynili z niej swoje hobby;) I my do tej pasji dorzucamy porcję wiedzy o urządzaniu wnętrz oraz dziesiątki zdjęć z naszych aranżacji. Dziś pogłębiamy temat o pokazanie procesu formowania układu funkcjonalnego. Co to znaczy? Dowiesz się, jak sensownie podzielić metraż, jak go zagospodarować, by nie narzekać na nieustawne kąty, jak wygospodarować miejsce na dodatkową funkcję albo w ogóle uzyskać osobne pomieszczenie.
Case study pomoże zrozumieć, że gdzie ty dostrzegasz jedynie ograniczenia, tam architekt wskazuje ci możliwości.

Jeśli więc irytują cię długie, bezużyteczne korytarze w twoim mieszkaniu, twierdzisz, że nie ma rady na przytłaczający salon, za wąski pokój czy brak garderoby – to szykuj się na twarde argumenty i dowody ;)

 

Case 1

Kompaktowe mieszkanie w jasnej i eleganckiej aranżacji – dla rodziny

Aranżacyjne wyzwanie

W mieszkaniu o metrażu 66,5 m.kw. inwestor polecił zaprojektować kuchnię tak, by była osobnym pomieszczeniem z dostępem do światła. Założenie wymagało przesunięcia ścian działowych i opracowania aranżacji dla pomniejszonego salonu. Brakowało też pralni i poręcznego miejsca na ubrania, najlepiej przy wejściu.

Konstrukcyjny problem

Salon rzeczywiście był kłopotliwy – nieustawny, za duży, utrudniający funkcjonalną aranżację. Połączony na otwartym planie z kuchnią, ulokowaną w zacienionym aneksie, tworzył dziwną, nieproporcjonalną kubaturę. Aneks był za mały w stosunku do gabarytów salonu, dało się wyczuć, że gdzieś tu jest zmarnowany potencjał przestrzeni. Kolejnym defektem układu mieszkania była garderoba – zlokalizowana za daleko od sypialni i od wejścia do mieszkania. Tym samym brakowało poręcznej szafy wnękowej na odzież wierzchnią i buty. Łazienka – owszem, spełniała standardy sanitarne, ale była za mała na pomieszczenie pralki i miejsca do suszenia ubrań. Gdzieś trzeba było poszukać miejsca na przechowywanie sprzętów gospodarczych, chociażby takich jak odkurzacz czy deska do prasowania. No i na koniec creme de la creme – gabinet – który miał służyć nie tylko za przestrzeń do pracy, ale i spełniać również funkcje pokoju gościnnego. Jak w Basicform zaradziliśmy tym potrzebom?

Korzystna korekta

W nowym układzie pralnia pojawiła się w miejscu garderoby, zaś z ciemnej kuchennej wnęki za pomocą ścianki g-k została wydzielona garderoba tuż przy wejściu. Te dwa istotne ruchy totalnie podkręciły użyteczność powierzchni: garderoba jest teraz doskonale skomunikowana z łazienką i sypialnią. Jednocześnie kuchnia została przesunięta w kierunku okien i balkonu - zyskała na widności. Umownie oddzielona od salonu wstawionymi drzwiami przesuwnymi, stała się wizualnie odrębna i przez to bardziej ustawna. Salon nabrał proporcji, gdy jego długa frontowa ściana została wydłużona dzięki przesunięciu bocznej ścianki w kierunku łazienki. Ten ruch sprawił też, że sąsiednie pomniejszone pomieszczenie przeznaczono na pralnię - w idealnym położeniu tuż przy łazience. Tu też znalazło się miejsce na środki czystości i sprzęt gospodarczy.

Salon z kuchnią w nowym planie funkcjonalnym – salon wydłużony przez przesunięcie ścianki bocznej - pomieścił witrynę i małą jadalnię na wprost kuchni.

A gabinet? Tu ściany pozostały niewzruszone, za to jego wnętrze przeżyło totalną metamorfozę! Centralnie ustawioną rozkładaną sofę obudowaliśmy obszernymi szafami (na ubrania, pościele i przeróżne domowe szpargaly) W zabudowie przy oknie przewidzieliśmy wnękę na wysuwane biurko na laptopa i dostawiane krzesło.

Rozkład funkcjonalny

Wystarczyło na nowo wytyczyć przebieg dwóch ścian działowych, by stworzyć dodatkowe pomieszczenia: kuchnię, garderobę i pralnię, co przy niewielkim metrażu jest ogromnym bonusem. Zbędny fragment salonu został wykorzystany na w pełni wyposażoną, wygodną kuchnię, a pomniejszony pokój zyskał na ustawności. Cenną zmianą jest praktycznie usytuowana, pojemna garderoba.

 

Case 2

Prosto i elegancko z odrobiną surowego minimalizmu – mieszkanie na wynajem długoterminowy

Wyzwanie – strefowanie

Wydzielenie stref w 60-metrowym mieszkaniu typu open space to było szczególne zadanie. Duży salon z otwartą kuchnią wymagał architektonicznego podziału, a dwa ciasne, sąsiadujące ze sobą pokoiki - przemodelowania na przestronną sypialnię z kątem do pracy i obszerną garderobą. Wyzwanie w łazience też nie należało do łatwych – tu trzeba było wyznaczyć strefę natrysku, toalety, pralni i suszarni. Puentą tych zmagań ze strefowaniem było zaaranżowanie wygodnego przedpokoju:)

Salon, jadalnia i kuchnia – na otwartej przestrzeni, umownie podzielonej wąską ścianką działową,wstawioną we właściwym miejscu.

Problematyczne wytyczne

Przylegające do siebie pokoje o kubaturze wąskiego przedziału kolejowego nie pozostawały złudzeń co do wstawienia wygodnego podwójnego łóżka ze swobodnym dostępem do niego z obu stron. A komfortowa sypialnia miała być funkcją nadrzędną w tym mieszkaniu! Najem był skierowany do studentów, którym być może wystarczyłyby takie kuszetki ;) Targetem była para, ewentualnie para z dzieckiem, której by zależało na komfortowych warunkach na starcie wspólnego zamieszkania.

Łazienka wymagała uzbrojenia w funkcję kąpielową i wyznaczenia miejsca na pralkę i suszarkę. Powierzchnia salonu z kuchnią, zajmująca aż 27 m.kw., była niefunkcjonalna i wymagała podziału, jednak z zastrzeżeniem, by nie odcinać głębi salonu od światła dziennego. Koncepcja tej przestrzeni miała uwzględnić sprytnie ulokowany, nienachalny kącik telewizyjny. Wąski przedpokój zamykał listę utrudnień - jego ścianka działowa narzucała postawienie szafy wnękowej, co dodatkowo zwęziłoby światło korytarza. Trzeba było więc poszukać alternatywy dla szafy na odzież wierzchnią, wiadomo – blisko wejścia.

Rozwiązanie – przestawienie ścian

Wyburzenie ściany między pokojami to był niezbędny krok do wykreowania sypialni z miejscem na duże łóżko, biurko, toaletkę i obszerną garderobę. Łazienka pierwotnie była za mała, by pomieścić wszystkie potrzebne funkcje. Co wymyśliliśmy w Basicform? Przedłużenie ścianki działowej między sypialnią a łazienką pomogło powiększyć łazienkę i przez to wydzielić miejsce na natrysk. Pociągnięcie tej ścianki działowej jeszcze dalej, w kierunku wejścia do sypialni – pozwoliło stworzyć praktyczny kąt na pranie, przylegający do łazienki.

Sypialnia po wyburzeniu ścianki działowej między dwoma wąskimi pokojami – teraz z miejscem na łoże małżeńskie, miejsce do pracy, toaletkę ulokowaną tuż przy obszernej garderobie.

Kuchnia i salon – tu podział przestrzeni również domagał się rozwiązań nie tyle aranżacyjnych, co architektonicznych. Wolnostojąca wąska ściana w salonie osłoniła częściowo blaty kuchenne, oddzieliła je od salonu, na szczęście nie ograniczając dostępu światła do wnętrza pomieszczenia. Stała się osią konstrukcyjną wnętrza, ułatwiła wyznaczenie miejsca na relaks czy na spożywanie posiłków. W przedpokoju przedłużyliśmy ścianę, by jej oddalony od wejścia odcinek pogłębić o wnękę na odzież wierzchnią. Dzięki temu przedpokój nie stracił na swojej szerokości a zyskał potrzebną funkcję:)

Rozkład funkcjonalny

Przebudowa sypialni została pomyślana tak, by jednocześnie powiększyła łazienkę i umożliwiła wydzielenie boksu na pralnię. Z fragmentu obszernego salonu pozyskano miejsce na odzież wierzchnią, dzięki czemu nie trzeba było zacieśniać korytarza szafą wnękową. Wstawienie wąskiej, wolnostojącej ściany w salonie dało możliwość dobrego skomunikowania kilku stref: kuchni, jadalni, baru i pokoju telewizyjnego.

 

Podsumowanie

Widzisz teraz, że korzystne urządzenie mieszkania nie polega jedynie na wyposażeniu go w meble, tekstylia i dekoracje. Prawdziwym uzywilizowaniem warunków mieszkaniowych jest bowiem przemyślana koncepcja układu pomieszczeń – od tego zaczyna się kształtowanie przestrzeni, by idealnie spełniała Twoje potrzeby. Czy jesteś już przekonany do zmian, które warto wprowadzić w Twoim mieszkaniu?